Najlepszy i Polecany Prawnik Adwokat Radca Prawny Kancelaria Prawna

Aktualizowano:

Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw – projekt dotyczy skrócenia podstawowych terminów przedawnienia roszczeń (6 lat zamiast 10) przy pozostawieniu regulacji, zgodnie z którą dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej termin przedawnienia wynosi 3 lata oraz wprowadzenia nowego sposobu liczenia upływu terminu przedawnienia

Po 28 lutego 2018 projekt jest po I czytaniu na posiedzeniu Sejmu. Skierowano go do: Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach.

 

OCENA SKUTKÓW REGULACJI
1.    Jaki problem jest rozwiązywany?
Nowelizacja ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2017 r. poz. 459, z późn. zm., dalej: „k.c.”), a także ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych(Dz.U. z 2014 r. poz. 1015, z późn. zm.) stała się konieczna z uwagi na fakt, że obecnie obowiązujące przepisy k.c.,dotyczące instytucji przedawnienia, w sposób niedostateczny realizują swoje cele polegające na osiąganiu (po pewnym czasie) stabilności oraz pewności stosunków społecznych.

W związku z powyższym, zmiany w tym zakresie leżą nie tylko w interesie stron tych stosunków, ale także osób trzecich kształtujących swoje stosunki prawne w oparciu o długotrwały stan faktyczny. Cele te w aktualnym stanie prawnym nie są w dostatecznym stopniu realizowane z uwagi na stosunkowo długi (10-letni) ogólny termin przedawnienia roszczeń, jak również długi (10-letni) termin przedawnienia roszczeń stwierdzonych prawomocnym orzeczeniem lub ugodą. Zachodzi również potrzeba zaostrzenia reżimu przedawnienia roszczeń przysługujących przedsiębiorcom wobec konsumentów poprzez związanie z upływem terminu przedawnienia z mocy samego prawa skutku w postaci niemożliwości skutecznego zaspokojenia roszczenia. Za przyjęciem takiego rozwiązania przemawia potrzeba zapewnienia konsumentowi, jako słabszej stronie stosunku prawnego, niezbędnej ochrony.

Przepisy ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. z 2016 r. poz. 1822, z późn. zm., dalej: „k.p.c.”) umożliwiające dokonywanie przez komornika zajęć rachunku bankowego dłużnika drogą elektroniczną powodują, że dłużnik, który o zajęciu jest zawiadamiany za pośrednictwem operatora pocztowego, nie zawsze ma możliwość skorzystania z przysługujących mu środków obrony. Wynika to stąd, że bank niezwłocznie po otrzymaniu zawiadomienia o zajęciu, może przekazać środki pieniężne na rachunek komornika, a komornik ma obowiązek przekazać je wierzycielowi w ciągu 4 dni. Zdarza się zatem, że wnoszone przez dłużnika pismo (np. skarga na czynności komornika albo pozew o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego) wpływa już po przekazaniu środków pieniężnych wierzycielowi. Dotyczy to zwłaszcza wytoczenia powództwa opozycyjnego, w szczególności gdy wierzyciel dochodzi świadczenia będącego przedmiotem roszczenia przedawnionego albo świadczenia, które już zostało spełnione. Konieczne jest zatem wprowadzenie rozwiązań umożliwiających, z jednej strony podjęcie przez dłużnika obrony przed egzekucją, a z drugiej strony uniemożliwiających dłużnikowi uchylenie się od egzekucji poprzez rozporządzenie środkami zgromadzonymi na zajętym rachunku. Podobna zmiana jest proponowana w ustawie z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2017 r. poz. 1201, z późn. zm.), dalej: „u.p.e.a.”, gdyż wykonywanie zajęć przez bank w ramach egzekucji sądowej i administracyjnej powinno się odbywać według identycznych zasad.

2.    Rekomendowane rozwiązanie, w tym planowane narzędzia interwencji, i oczekiwany efekt
W celu wprowadzenia niezbędnych zmian do porządku prawnego konieczna jest nowelizacja k.c. oraz k.p.c., u.p.e.a., a także ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczychw zakresie, w jakim akty te regulują kwestie wskazane w pkt 1 OSR.

Przedmiotowy projekt przewiduje:

1)      wprowadzenie krótszego ogólnego terminu przedawnienia roszczeń (6 lat zamiast 10 lat), przy pozostawieniu regulacji, zgodnie z którą dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej termin przedawnienia wynosi 3 lata (skrócenie terminu przedawnienia do 6 lat przewidziano także w odniesieniu do roszczeń stwierdzonych prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak również roszczeń stwierdzonych ugodą zawartą przed sądem albo przed sądem polubownym albo ugodą zawartą przed mediatorem i zatwierdzoną przez sąd – z wyłączeniem roszczeń o świadczenia okresowe, co do których przewidziano utrzymanie dotychczasowego, 3‑letniego terminu przedawnienia); unormowania zakładające nowy sposób liczenia upływu terminu przedawnienia, zgodnie z regułą, że bieg terminu przedawnienia kończy się z upływem ostatniego dnia roku kalendarzowego, z zastrzeżeniem, że zasada ta nie będzie dotyczyć terminów przedawnienia krótszych niż dwa lata;

2)      zamieszczenie unormowania przewidującego, że roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed sądem albo przed sądem polubownym albo ugodą zawartą przed mediatorem i zatwierdzoną przez sąd, przedawnia się z upływem sześciu lat. Jeżeli stwierdzone w ten sposób roszczenie obejmuje świadczenia okresowe, roszczenie o świadczenie okresowe należne w przyszłości podlegać będzie przedawnieniu trzyletniemu;

3)      zaostrzenie reżimu przedawnienia roszczeń przysługujących przedsiębiorcom wobec konsumentów poprzez związanie z upływem terminu przedawnienia, z mocy samego prawa, skutku w postaci niemożliwości skutecznego zaspokojenia roszczenia;

4)      dodanie zapisu zakładającego, że, w przypadku sprzedaży konsumenckiej używanych rzeczy ruchomych, roczny termin przedawnienia roszczeń z rękojmi nie może zakończyć się przed upływem dwóch lat od wydania rzeczy, nawet jeżeli strony uzgodniły, iż termin odpowiedzialności sprzedawcy z tytułu rękojmi będzie skrócony do roku (lub do okresu krótszego niż dwa lata);wprowadzenie takiej zmiany jest niezbędne w świetle wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiejz dnia 13 lipca 2017 r. w sprawie C-133/16, dla zapewnienia pełnej zgodności prawa polskiego z prawem UE;

5)      wpisanie regulacji umożlwiającej sądowi nieuwzględnienie upływu terminu przedawnienia, jeżeli po rozważeniu interesów stron, wymagają tego względy słuszności, a w szczególności przemawiają za tym długość terminu przedawnienia, długość okresu od upływu przedawnienia do chwili dochodzenia roszczenia oraz charakter okoliczności, które spowodowały niedochodzenie roszczenia przez uprawnionego, w tym wpływ zachowania zobowiązanego na opóźnienie uprawnionego w dochodzeniu roszczenia;

6)      dostosowanie okresów wskazanych w przepisach ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych do ogólnych okresów przedawnienia zaproponowanych w przepisach k.c.

Ponadto w związku z umożliwieniem organom egzekucyjnym dokonywania zajęć rachunku bankowego dłużnika drogą elektroniczną zachodzi potrzeba wprowadzenia do k.p.c. i u.p.e.a. regulacji, które umożliwiłyby dłużnikowi podjęcie w tych przypadkach obrony przed egzekucją, ale jednocześnie uniemożliwiłyby mu uchylenie się od egzekucji poprzez rozporządzanie środkami zgromadzonymi na zajętym rachunku.Zgodnie z projektem, zajęta kwota trafi na konto organu egzekucyjnegoniezwłocznie po upływie 7 dniod daty doręczenia zawiadomienia o zajęciu. Taki tryb nie będzie możliwy, gdy komornik zajmie rachunek, aby ściągnąć bieżące alimenty lub rentę, gdyż wtedy bank niezwłocznie przekaże zajętą kwotę na rachunek bankowy komornika.

Zgodnie z proponowanymi przepisami przejściowymi, do roszczeń powstałych przed dniem wejścia w życie projektowanej ustawy i w tym dniu jeszcze nieprzedawnionych, stosuje się od tej chwili przepisy o przedawnieniu określone w nowej ustawie.

Jeżeli zaś stosownie do nowych przepisów k.c., termin przedawnienia jest krótszy niż według przepisów dotychczasowych, bieg przedawnienia rozpoczyna się z dniem wejścia w życie przedmiotowego projektu. W sytuacji gdy przedawnienie, rozpoczęte przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, nastąpiłoby przy uwzględnieniu dotychczasowego terminu przedawnienia wcześniej, przedawnienie następuje z upływem tego wcześniejszego terminu.

Dodatkowo regulacje intertemporalne zawierają unormowanie zagadnień dotyczących skutku przedawnienia roszczenia przysługującego przeciwko konsumentowi, jeżeli przed wejściem w życie ustawy roszczenie to uległo przedawnieniu, ale nie zgłoszono zarzutu przedawnienia (gdyż np. wierzyciel nie wszczął jeszcze postępowania). W takim przypadku do przedawnionego roszczenia znajdą zastosowanie nowe przepisy. Oznacza to, że po wejściu w życie ustawy przedawnienie takiego roszczenia będzie brane przez sąd pod uwagę bez względu na zarzut pozwanego, przy czym sąd będzie mógł nie uwzględnić przedawnienia w razie zaistnienia przesłanek z art. 1171 k.c.

Przepis przejściowy dotyczący zmian w k.p.c. i u.p.e.a. zakłada, że projektowane rozwiązania od ich wejścia w życie znajdą zastosowanie we wszystkich postępowaniach egzekucyjnych. Podobnie w sytuacji, w której zajęcia dokonano przed wejściem w życie ustawy, ale przekazanie środków pieniężnych następuje po tej chwili – wtedy również zastosowanie znajdą zmienione przepisy.

3.    Jak problem został rozwiązany w innych krajach, w szczególności krajach członkowskich OECD/UE?
Francja

We Francji terminy przedawnienia różnią się w zależności od źródła danego roszczenia. W przypadku roszczeń umownych, podstawowy termin przedawnienia wynosi 5 lat, dla roszczeń odszkodowawczych termin ten to 2 lata, zaś roszczenia wywodzące się ze sporów gruntowych przedawniają się po 30 latach. Początek biegu terminu przedawnienia także liczy się odmiennie dla różnych rodzajów roszczeń.Dla roszczeń umownychi gospodarczych bieg terminu rozpoczyna się w dniu, w którym osoba uprawniona do dochodzenia roszczenia dowiedziała sięlub powinna była dowiedziećsię, że jej prawa zostały naruszone. W odniesieniu do roszczeń odszkodowawczych, bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się z dniem powstania określonej szkody.

Niemcy

W prawie niemieckim ogólny termin przedawnienia, który ma zastosowanie do większości roszczeń wynikających z prawa cywilnego, wynosi trzy lata. Termin przedawnienia zaczyna biec od końca roku, w którym powstało roszczenie lub w którym osoba uprawniona dowiedziała się lub z łatwością mogła się dowiedzieć o okolicznościach stanowiących podstawę do dochodzenia roszczenia.

Wielka Brytania (Anglia i Walia)

W systemach brytyjskich termin przedawnienia podstawowych roszczeń umownych wynosi 6 lat, zaś w przypadku roszczeń odszkodowawczych, jeżeli zaistnieje szkoda na osobie, termin ten wynosi trzy lata. Przedawnienie rozpoczyna swój bieg w momencie wystąpienia naruszenia, od momentu wystąpienia szkody albo od momentu powzięcia informacji o osobie poszkodowanej.

4.    Podmioty, na które oddziałuje projekt
GrupaWielkośćŹródło danychOddziaływanie
Sądy powszechne11 SA

45 SO

318 SR

Mały Rocznik Statystyczny Polski 2017

(GUS)

Konieczność uwzględnienia przedawnienia roszczenia pomimo niepodniesienia zarzutu przez konsumenta; możliwość nieuwzględnienia upływu terminu przedawnienia, jeżeli po rozważeniu interesów stron wymagają tego względy słuszności.
Komornicy sądowi1416dane MSMożliwość zabezpieczenia kwoty podlegającej egzekucji na rachunku bankowym dłużnika oraz natychmiastowej egzekucji należnych alimentów i rent.
Bankikomercyjne – 35

spółdzielcze – 556

dane MFObowiązek przekazania kwoty zajętej na rachunku dłużnika tytułem egzekucji na konto komornika niezwłocznie po upływie 7 dni od daty doręczenia zawiadomienia o zajęciu.
Posiadaczerachunkówbankowych66 833 000

(bieżące rachunki bankowe)

Porównanie wybranych elementów polskiego systemu płatniczego z systemami innych krajów Unii Europejskiej za 2015 r.

(NBP)

Umożliwienie skorzystania z przysługujących środków obrony merytorycznej przed egzekucją, przy jednoczesnym udaremnieniu uchylenia się od egzekucji poprzez rozporządzenie środkami zgromadzonymi na zajętym rachunku.
5.    Informacje na temat zakresu, czasu trwania i podsumowanie wyników konsultacji
Stosownie do wymogów art. 5 ustawy z dnia 7 lipca 2005 r. o działalności lobbingowej w procesie stanowienia prawa (Dz. U. z 2017 r. poz. 248) projekt ustawy został zamieszczony w Biuletynie informacji Publicznej na stronie podmiotowej Rządowego Centrum Legislacji w zakładce Rządowy Proces Legislacyjny oraz na stronach internetowych Ministerstwa Sprawiedliwości.

Projekt został przekazany do konsultacji i zaopiniowania:

1.     Sądowi Najwyższemu;

2.     Krajowej Radzie Sądownictwa;

3.     prezesom sądów apelacyjnych;

4.     Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu;

5.     Prokuraturze Krajowej;

6.     Rzecznikowi Praw Obywatelskich;

7.     Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych;

8.      Stowarzyszeniu Sędziów Polskich „Iustitia”;

9.      Stowarzyszeniu Sędziów „Themis”;

10.      OgólnopolskiemuStowarzyszeniu Referendarzy Sądowych;

11.      Ogólnopolskiemu Stowarzyszeniu Asystentów Sędziów;

12.      Porozumieniu samorządów zawodowych i stowarzyszeń prawniczych;

13.      Krajowej Radzie Radców Prawnych;

14.      Krajowej Radzie Komorniczej;

15.      Krajowej Radzie Notarialnej;

16.      Naczelnej Radzie Adwokackiej;

17.      Fundacji Court Watch Polska;

18.      Fundacji Ordo Iuris;

19.      Fundacji Panoptykon;

20.      Fundacji Państwo Obywatelskie;

21.      Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka;

22.      Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych „Lewiatan”;

23.      Business Center Club;

24.      Krajowej Izbie Gospodarczej;

25.      Związkowi Banków Polskich.

Wyniki konsultacji i opiniowania są omówione w odrębnym dokumencie.

 

OPINIA DO PROJEKTU NOWELIZACJI –  uwagi Sądu Najwyższego do projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw ze stycznia 2018 r.

 

Uwagi ogólne

Przedmiotem opinii jest ministerialny projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego (tekst jedn.: Dz.U. z 2016 r., poz. 1822; z 2017 r., poz. 1883) oraz niektórych innych ustaw: ustawy z 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (tekst jedn.: Dz.U. z 2017 r., poz. 1007), ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji (tekst jedn.: Dz.U. z 2017 r., poz. 1227, 1343, 1452 i 191 0), ustawy z 27 lipca 2001 r., – Prawo o ustroju sądów powszechnych (tekst jedn.: Dz.U. z 2016 r., poz. 2062 z późn. zm.), ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jedn.: Dz.U. z 2016 r., poz. 623; z 2017 r., poz. 85 i 1 557) oraz ustawy z 17 grudnia 2009 r. o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym (Dz.U. z 2010 r., poz. 44; z 2017 r., poz. 933).

Generalnie intencję kompleksowej nowelizacji postępowania cywilnego należy cenić pozytywnie, zwłaszcza, że zgodnie z motywami ustawowymi – przyświeca jej słuszna idea przyspieszenia postępowania. Wątpliwości budzą jednak niektóre rozwiązania szczegółowe, które prowadzą do wniosku, że realizacja tych trafnych założeń może odbyć się kosztem szeregu istotnych gwarancji procesowych uczestników postępowania. Podkreślenia wymaga natomiast, że szybkość postępowania sądowego nie jest wartością samą w sobie i jej realizacja nie powinna odbywać się kosztem rzetelności procesu.

W projekcie widoczny jest także brak kompleksowego spojrzenia na zmieniane instytucje procesowe uwzględniającego skutki proponowanych zmian na dalszych etapach postępowania sądowego, w szczególności w postępowaniu przed sądami wyższych instancji.

l.     Uwagi szczególne

Nadużycie prawa procesowego

Jedną z bardziej doniosłych zmian zaproponowanych w przedłożonym do zaopiniowania projekcie jest ukonstytuowanie dobrze znanej zarówno w doktrynie postępowania cywilnego, jak i w praktyce orzeczniczej polskich sądów, instytucji nadużycia prawa procesowego. Występuje ona bowiem w licznych obowiązujących już przepisach Kodeksu postępowania cywilnego (m.in. art. 3, 103 1-2, 155 52, 120 5 4, 214  2, 207 S 6, 217 5 2 w zw. z art. 6 S 2 oraz art. 217 53 i art. 252-253 w zw. z art. 255 i 381 k.p.c.). już choćby z tego powodu zasadne wydaje się rozważenie potrzeby ukonstytuowania tej zasady expressłs verbis w art. 41 projektu. Wprowadzenie jej wydaje się być zbędne, szczególnie że de lege lata problematyka ta jest wystarczająco uregulowana w art. 3 k.p.c., obligującym strony i uczestników postępowania do dokonywania czynności procesowych zgodnie z dobrymi obyczajami. Najnowsze orzecznictwo Sądu Najwyższego, w szczególności uchwała z dnia 1 1 grudnia 2013 r., III CZP 78/13 (OSNC 2014, nr 9, poz. 87) oraz wyrok z dnia 16 czerwca 2016 r., V CSK 629/1 5 (OSNC 201 7, nr 3, poz. 37), przesądza, iż regulacja ta jest również kompleksowa.

Z wymienionych względów uwagi dotyczące nadużycia prawa procesowego wypada sprowadzić do rozważań na temat oceny skuteczności zaproponowanej w art, 41 projektu regulacji oraz przewidywanych sankcji z tytułu jej przekroczenia.

Sankcje dla strony w przypadku stwierdzenia przez sąd nadużycia prawa procesowego określa projektowany art. 2262 k.p.c. Zgodnie z treścią tego przepisu sąd może w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie: 1) stronę nadużywającą skazać na grzywnę; 2) niezależnie od wyniku sprawy podwyższyć przypadające od strony nadużywającej koszty procesu, a nawet włożyć na nią obowiązek zwrotu wszystkich kosztów, odpowiednio do spowodowanej nadużyciem zwłoki w rozpoznaniu sprawy. Projektodawca zakłada możliwość podwyższenia, na wniosek strony przeciwnej, kosztów zasądzanych od strony nadużywającej, a także zasądzenia od strony nadużywającej odsetki należne od zasądzonego świadczenia w stopie podwyższonej odpowiednio do spowodowanej nadużyciem zwłoki w rozpoznaniu sprawy, nie więcej jednak niż dwukrotnie. Ta ostatnia sankcja wywołuje istotne wątpliwości, zwłaszcza, że ma charakter materialnoprawny, podczas gdy odnosi się ona do nadużycia praw procesowych. Wydaje się ona także nieproporcjonalna, albowiem wykracza poza ramy wyznaczone przez funkcje represyjną, prewencyjną i kompensacyjną, jakie powinna spełniać projektowania instytucja. Wydaje się, że bardziej uzasadnione byłoby przewidzenie możliwości dochodzenia przez stronę przeciwną odszkodowania na zasadach ogólnych (jak np. art. 88 włoskiego k.p.c. z 1 942 r., por. także art. 92 i 96). Rozważenia wymaga nadto, wzorem art. 88 włoskiego k.p.c., zobligowanie sądu do zwrócenia się do samorządu zawodowego w razie nielojalnego zachowania pełnomocnika procesowego, choć wymagałobyto zapewne rozróżnienia nadużycia praw procesowych przez stronę i jej pełnomocnika.

Ponadto wypada podnieść dwie kwestie szczegółowe. W pierwszej kolejności można sformułować wątpliwość co do zgodności projektowanego art. 186 1 k.p.c. z art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji RP (prawo do sądu), gdyż w istocie sprowadza się on do odmowy rozpoznania sprawy. Tymczasem doktryna prawa konstytucyjnego przyjmuje, że sąd zobligowany jest zareagować na aktywność jednostki, w szczególności wypowiedzieć się co do meritum przedłożonej mu sprawy (P. Sarnecki, Komentarz do art. 45 Konstytucji, w: L. Garlicki Cred.j, Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz. Tom II, Warszawa 2016, Nb 5 i 7). Prawo do sądu jest zatem prawem człowieka, gwarantującym jego poczucie bezpieczeństwa. Jak trafnie zauważa Trybunał Konstytucyjny: „Celem istnienia prawa do sądu jest zapewnienie jednostce ochrony przed arbitralnością władzy” (por. wyr. TK z 12.05.2003 r., SK 38/02, OTK-A 2003, nr 5, poz. 38). Wprawdzie kwestia dopuszczalności ograniczania prawa do sądu jest sporna i z trudem poddaje się wyznaczeniu jej jasnych granic (por. P. Grzegorczyk, K. Weitz, Art. 77 Nb 132-144, w: M. Safian, L. Bosek Cred.j, Konstytucja RP I Komentarz. Art. 1-86, Warszawa 201 6), a gwarancje procesowe nie mogą legitymizować praktyk abuzywnych (M. Taruffo Cred,J, Abuse of  Procedura/ Rights: Comparative Standards of Procedura/ Fairness, The Hague/London/Boston 1999, passim, s. 13), to jednak w kontekście regulacji projektowanego art. 186 1 k.p.c. należy podnieść, że ze względu na różne okoliczności faktyczne towarzyszące wnoszeniu pozwu, istnienie takiej regulacji może stanowić przyzwolenie na dokonywanie rozstrzygnięć nadmiernie ograniczających w praktyce prawo do sądu, zwłaszcza słabiej wykształconych, które nie korzystają z profesjonalnej pomocy prawnej. Problem ten może być doniosły społecznie zwłaszcza w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, w których niejednokrotnie zdarza się, że strona niezadowolona z decyzji administracyjnej nie formułuje żadnych żądań i z reguły występuje bez profesjonalnego pełnomocnika.

Należy również zwrócić uwagę na możliwość wystąpienia rozbieżności w orzecznictwie na tle różnic między art. 4 1 k.p.c. a obowiązującym art. 3. Zgodnie z dotychczasowym orzecznictwem, art. 3 k.p.c. zakazuje poprzez klauzulę dobrych obyczajów, używania praw procesowych w sposób sprzeczny z ich przeznaczeniem, gdyż uderza to w inne strony postępowania: „Korzystanie przez stronę z uprawnień procesowych nie może powodować ograniczenia uprawnień procesowych strony przeciwnej. Przyjęcie przez sąd, że skorzystanie przez stronę z uprawnienia procesowego stanowi nadużycie praw procesowych, może nastąpić tylko na podstawie dogłębnej oceny okoliczności sprawy, w pełni uzasadniającej ustalenie, że działanie strony jest podyktowane nierzetelnym celem, a w szczególności zamiarem utrudnienia lub przedłużenia postępowania, czego można dokonać przez porównanie celu uprawnienia procesowego ze znaczeniem wykorzystania go w konkretny sposób/’ (por. wyrok SN z 25.03.2015 r., Il CSK 443/14, LEX nr 1730599). Podobne stanowisko sąd Najwyższy zajął w postanowieniu z 16.06.2016 r. (V CSK 649/15, LEX nr 2072198), w postanowieniu z 21 .07.2015 r. (III UZ 3/1 5, LEX nr 1925809) oraz w uchwale z 1 1 .12.201 3 r. III czp 78/13 (OSP 2017, nr 6, poz. 60). Podobną interpretację przepisu art. 3 k.p.c. odnaleźć można u komentatorów (por. A. Marciniak, Art. 3, Iw:) A. Marciniak, K. Piasecki Cred.j, Kodeks postępowania cywilnego l, Komentarz Art. 1-366, Warszawa 201 6, s. 76; J. Bodio, Art. 3, Cvv:j Jakubecki Cred.J, Kodeks postępowania cywilnego l. Komentarz do art. 7-729, wyd. 7, Warszawa 2017, s. 42-43) oraz w literaturze poświęconej zagadnieniu nadużycia praw procesowych (por K. Piasecki, Nadużycie praw procesowych, Palestra 1 960, z. 1 1, s. 20 i n.). Wynika to z faktu, iż zachowania podstępne (fraus) stanowią odwrotną stronę zasady prawdy materialnej (por. T. Ereciński, Art. 3 Nb 2, Iw:) T. Ereciński (red.), Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Tom. / Postępowanie rozpoznawcze, Warszawa 201 6; P.Błaszczak, Klauzula generalna „dobrych obyczajów” z art. 3 k.p.c., PPC 2014, nr 2, s. 196). Doktryna wskazuje także na art. 6 EKPCz jako potencjalną podstawę prawną zakazu postępowania podstępnego i sprzecznego z dobra wiarą (A. Łazarska, Rzetelny proces cywilny, Warszawa 201 2, s. 544).

Systemowa wykładnia koegzystujących przepisów art. 3 i 41 k.p.c. będzie musiała prowadzić do konkluzji, iż kategoria stanów faktycznych ujęta w tym drugim przepisie nie wyczerpuje znamion zachowań sprzecznych z dobrymi obyczajami. W praktyce orzeczniczej może to zrodzić pytanie o subiektywną stronę tych zachowań, tj. ich zawiniony charakter. Ponadto współistnienie obu norm może prowadzić do wykształcenia dwóch odrębnych linii orzeczniczych. Tymczasem odwołanie do pojęcia dobrych obyczajów pozwalał jak pokazuje doświadczenie prawne innych krajów (np. 5 138 ust. 1 niemieckiej ZPO; 5 178 austriackiej ZPO), uchwycić istotę zjawiska nadużycia praw procesowych w sposób zrozumiały dla przeciętnego odbiorcy (por. M. Taruffo Cred.) Genera/ Report, ibid., s. 6).

  1. Zasady rejestracji czynności sądu

W projekcie zakłada się dodanie po art. 9 k.p.c. przepisu art. 9 1 zakładającego uchylenie obecnie obowiązującego art. 162 1 k.p.c. oraz odwracającego narrację normy zawartej w tym przepisie. Obecnie sąd na wniosek strony wyraża zgodę na utrwalenie posiedzenia za pomocą urządzenia rejestrującego dźwięk jeżeli nie stoi temu na przeszkodzie wzgląd na prawidłowość postępowania. W projektowanym art. 9 proponuje się zwolnienie stron z obowiązku uzyskania zgody sądu na rejestrację czynności sądu za pomocą urządzenia rejestrującego dźwięk. Istotną wątpliwość wywołuje przy tym treść art. 9 1 S 3, który stanowi, iż sędzia lub sąd może zakazać utrwalenia czynności sądowej, gdy zarządził odbycie posiedzenia przy drzwiach zamkniętych lub sprzeciwia się temu wzgląd na prawidłowość postępowania. Należy zauważyć, że gdy posiedzenie odbywa się przy drzwiach zamkniętych, to wtedy zawsze rejestracji czynności sądu sprzeciwiać się będzie wzgląd na prawidłowość postępowania. Z tego względu w paragrafie tym zbędne jest zamieszczenie dodatkowej okoliczności kwalifikującej się do zakazania utrwalenia czynności sądowej w postaci odbywania całości lub części posiedzenia przy drzwiach zamkniętych. W przypadku posiedzeń odbywanych przy drzwiach zamkniętych powinien istnieć generalny zakaz dokonywania rejestracji dźwięku.

Zasadne wydaje się pozostanie przy obecnie obowiązującej regulacji dopuszczalności rejestracji czynności sądowych zawartej w art. 162 1 k.p.c. Przepis ten wystarczająco chroni prawa stron wynikające z zasady jawności oraz chroni ich dobra osobiste przed naruszeniem, a także zapewnia prawidłowy tok postępowania sądowego. Należy także zauważyć, że obecnie zasadą jest rejestracja posiedzeń sądowych przez sąd za pomocą urządzenia rejestrującego dźwięk i obraz (e-protokoł), do czego obliguje art. 1 57 i nast. k.p.c. Strony mogą zatem wnioskować o doręczenie nagrania z posiedzenia sądu. Nagranie to ma moc dokumentu urzędowego, jest bowiem sporządzone i wydane przez właściwy organ (sąd) i we właściwym trybie. Tymczasem nagranie posiedzenia sądu przez same strony może mieć walor jedynie dokumentu prywatnego (por. J. Gudowski (w), komentarz do art. 1 62 1 k.p.c., T. Ereciński (red.) kodeks postępowania cywilnego, komentarz, tom l, Warszawa 201 5, s. 890).

Ponadto każdorazowo w przypadku rejestracji posiedzenia sądu przez strony może pojawić się problem autentyczności takiego nagrania oraz wiarygodności takiego dokumentu.

Zgodnie z uzasadnieniem projektu ustawy wolą projektodawcy jest rozszerzenie w art. 9 1 dopuszczalności rejestracji przez strony i innych uczestników postępowania nie tylko posiedzeń sądu, ale także czynności sądowych. Zasadne wydaje się zatem – biorąc pod uwagę dyspozycję art. 148, 1481 i 1 51 k.p.c. – wskazanie w treści projektowanego przepisu, rodzaju tych czynności lub ich charakteru.

Z uzasadnienia projektu ustawy wynika ponadto, że utrwalanie przebiegu posiedzeń sądu za pomocą urządzenia rejestrującego obraz jest niedopuszczalne ze względu na możliwość naruszenia dóbr osobistych osób biorących udział w czynności sądowej. Można rozważyć, czy zasadne jest rozdzielanie dopuszczalności rejestracji obrazu od rejestracji dźwięku ze względu na możliwość naruszenia dóbr osobistych osób uczestniczących w czynności sądu, skoro – zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2016 r., Il CSK 719/15, OSNC 2017, nr 5, poz. 60 – ochronie przewidzianej w art. 23 i 24 k.c. podlega zarówno wizerunek człowieka, jak i jego głos a.). Głos podlega więc ochronie wskazanej przez att 24 w zw. z art. 448 k.c. na równi z wizerunkiem i innymi dobrami osobistymi przewidzianymi w art. 23 k c. Skoro zatem, w ocenie projektodawcy, zakazane jest utrwalanie obrazu osoby ze względu na możliwość naruszenia jej dóbr osobistych, to wydaje się zasadne rozważenie takze podobnego rozwiązania w przypadku rejestracji głosu tej osoby.

  1. Usprawnienie postępowania

Wśród projektowanych przepisów dotyczących usprawnienia postępowania cywilnego jest kilka, na które należy zwrócić szczególną uwagę.

W zakresie art. 47 projektur zasadne wydaje się pozostanie przy dotychczasowym brzmieniu ś 3 tego przepisu, gdyż zastąpienie zwrotu “przewodniczący” zwrotem „sąd w składzie jednego sędziego” może prowadzić do wniosku, że postanowienia poza rozprawą może wydawać sędzia niebędący referentem w danej sprawie, a taka sytuacja powinna występować wyjątkowo.

Należy także rozważyć zasadność wprowadzenia art. 53 1 5 1 pkt 1 projektu. Przepis ten niewątpliwie stanowi rozwinięcie przyjętego w projekcie zakazu nadużycia praw podmiotowych, jednak godzi w prawo obywatela do rozpoznania jego sprawy przez niezależny sąd (art. 45 Konstytucji). W wyroku z dnia 20 lipca 2004 r., SK 19/2002, Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że instytucja wyłączenia sędziego w równej mierze służy zapewnieniu realnej bezstronności sądu, jak i umacnianiu autorytetu wymiaru sprawiedliwości przez usuwanie choćby pozorów braku bezstronności (OTK ZU 2004, nr 7A, poz. 67), Tymczasem stronniczość sędziego może przejawiać się również w jego rozstrzygnięciach co do wniosków dowodowych stron i w ten sposób skutkować na wynik całego postępowania.

Należy także rozważyć zasadność wprowadzenia projektowanego art. 78 2 Dotychczasowe brzmienie tego przepisu jest bowiem wystarczające i stanowi realizację prawa interwenienta do sądu, a więc jest gwarantem zasady konstytucyjnej zapewniającej interwenientowi prawo do rozpoznania jego stanowiska – podobnie jak stanowiska stron postępowania – na rozprawie.

Poważne wątpliwości budzi także art. 982 S 3 projektu, który stwarza warunki do nadużyć ze strony znajdującej się w lepszej kondycji finansowej. Strona ta może wpływać na decyzje procesowe przeciwnika poprzez stwarzanie wizji konieczności ponoszenia przez niego, w razie przegrania procesu, kosztów sądowych, których nie będzie on w stanie ponieść.

Przemyślenia wymaga pozostawienie dawnego brzmienia art. 103 k.p.c. i utrzymanie w mocy zasady, iż niestawiennictwo strony Wezwanej na rozprawę dc osobistego stawiennictwa celem przesłuchania (art. 299) skutkuje jedynie negatywnymi konsekwencjami w postępowaniu dowodowym, gdyż sąd – zgodnie z art. 302 1 k.p.c. dowód ten pominie.

Projektowany art. 130 ś 1 k.p.c. zawiera rozwiązanie zakładające powrót do rozstrzygnięcia uznanego na mocy wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 maja 2008 r., P 18/07 (Dz.U. z 2008 r., Nr 96, poz. 619) za niezgodne z Konstytucją. Ponadto termin do wniesienia opłaty wskazany w art. 130 2a S 3 zd. 2 – jest zbyt krótki, co negatywnie skutkuje na prawo do zaskarżenia wyroku, a więc prawo obywatela do sądu. W projektowanym art. 132 ś 1 3 k.p.c. poważne wątpliwości budzi nieodwołalność oświadczeń.

Należy również zauważyć, że dodanie w art. 148 S 3 k.p.c. ogólnej dyrektywy, że sąd może wydać postanowienie na posiedzeniu niejawnym, prowadzi do skreślenia we wszystkich innych przepisach kodeksu postępowania cywilnego dotychczasowych regulacji, przewidujących, iż sąd może rozpoznać określoną kwestię proceduralną na posiedzeniu niejawnym. Czym innym jest jednak rozpoznanie pewnej kwestii procesowej na posiedzeniu niejawnym i wydanie postanowienia, a czym innym ogólna zasada, że można wydać samo postanowienie na posiedzeniu niejawnyrn. Pewne kwestie natury procesowej wymagają bowiem rozpoznania (i wydania postanowienia) po przeprowadzeniu rozprawy i dlatego ogólne stwierdzenie, że każde postanowienie może być wydane na posiedzeniu niejawnym jest zbyt kategoryczne.

Istotne wątpliwości wywołuje także projektowanyw art. 191 k.p.c. Przepis ten ma w założeniu zmierzać do przyśpieszenia postępowania. Wydaje się, jednak, że może pozostawać w sprzeczności z celem postępowania cywilnego, którym jest rozstrzygnięcie sporu poprzez wyjaśnienie wszelkich okoliczności faktycznych. Omawiana regulacja wywołuje także wątpliwości, co do jej zgodności z prawem do sądu zagwarantowanym w art. 45 Konstytucji RP, zwłaszcza, że przepis ten dotknie przede wszystkim osoby niekorzystające z profesjonalnej pomocy prawnej. Co więcej, sytuacje, gdy można oddalić powództwo na podstawie samych twierdzeń pozwu, występują sporadycznie. Można też przewidywać, że omawiany przepis paradoksalnie przyczyni się do wydłużenia postępowania, zwłaszcza jeżeli wyroki wydane na jego podstawie będą uchylane.

  1. Przygotowanie sprawy do rozpoznania

Projektowane przepisy art. 205 205 14 k.p.c. wprowadzają nową instytucję planowania rozprawy, która w swych założeniach ma znacznie przyspieszyć postępowanie. Samo założenie projektodawców jest słuszne. Jest to jednak regulacja nadmiernie sformalizowana, która może doprowadzić do efektu odwrotnego od zamierzonego. Stopień sformalizowania przepisów dotyczących organizacji postępowania, ich kazuistyka i rozbudowana struktura legislacyjna (14 jednostek redakcyjnych, podczas, gdy dla porównania w kodeksie postepowania karnego posiedzenie przygotowawcze uregulowane w jednym artykule 349 k.p.k.), może powodować przeniesienie ciężaru procedowania na czynności organizacyjne, zamiast na merytoryczne rozpoznanie sprawy.

Istotne wątpliwości wywołują tež rozwiązania szczegółowe. Przykładowo art. 205 3 S 3 projektu, przewidujący obowiązek wskazywania podstawy prawnej godzi w zasadę iura novit curia.

 

Ponadto wskazane w projektowanych art. 205 5 S 3-5 k.p.c. sankcje za niestawiennictwo są zbyt dotkliwe dla stron, co w szczególności dotyczy obligatoryjnego umorzenia postępowania względem powoda, który poniósłby opłatę sądową oraz koszty zastępstwa adwokackiego przeciwnika. Przepis ten wydaje się być sprzeczny z konstytucyjną zasadą prawa do sądu, narusza także zasadą równości stron w postępowaniu sądowym oraz dobrowolności udziału strony w procesie. Należy także zauważyć, że projektowane art. 205 10 6 zd. oraz art. 205 5 S 4 k.p.c., przewidujące obligatoryjne umorzenie postępowania w razie niestawiennictwa powoda, są ze sobą sprzeczne.

Zasadne byłoby również doprecyzowanie projektowanego art. 2059 5 2 pkt 2 k.p.c., gdyż brak w nim określenia sankcji za niesformułowanie zarzutów. Wydaje się jednak, że skoro systemowo dopuszcza się podnoszenie niektórych zarzutów (np. przedawnienia) aż do zakończenia procesu, prekluzja byłaby niewłaściwym rozwiązaniem. Podobnie w art. 203 0 2 zd. 2 projektu nie określono skutków odmowy podpisania przez stronę planu. Wątpliwości budzi też sama zasadność podpisania planu przez strony, skoro nabiera on mocy dopiero z chwilą podpisu przez sędziego.

Wątpliwości budzi też zróżnicowanie w art. 205 12 S 1 i 2 k.p.c. terminów na przytaczanie twierdzeń i dowodów w sprawach, w których wyznaczono posiedzenie przygotowawcze i tych, w których tego posiedzenia nie wyznaczono. Z omawianej regulacji wynika bowiem, że zarządzenie przeprowadzenia posiedzenia przygotowawczego wprowadzi system rygorystycznej prekluzji twierdzeń i dowodów.

Przepis art. 206 1 zd. 3 k.p.c. w takim kształcie, który został przedstawiony może doprowadzić do kolizji terminów rozpraw już wyznaczonych, a na wstępnym etapie swego funkcjonowania doprowadzić nawet do paraliżu sądowego.

Jedynie na marginesie powyższych uwag należy wyrazić wątpliwość co do propozycji zawartej w projektowanym art. 205 8 5 1 k.p.c. Zgodnie z treścią tego przepisu, przebiegu posiedzenia przygotowawczego sporządzany będzie wyłącznie protokół pisemny. Nie jest to zrozumiałe w sytuacji, gdy w danym sądzie istnieje infrastruktura umożliwiająca utrwalanie przebiegu posiedzenia za pomocą urządzeń rejestrujących obraz i dźwięk.

  1. Postępowanie dowodowe

W zakresie tej problematyki należy zauważyć, że dodanie w projektowanym art.

127 5 1 k.p.c. obowiązku wskazania faktów, które strona przyznaje i którym zaprzecza, jest wątpliwe. Będzie to rodziło konieczność wnoszenia obszernych pism procesowych, w których strony będą zaprzeczały każdym twierdzeniom z osobna, a to wydłuży tok postępowania. Ponadto wątpliwości może wywoływać skutek braku odniesienia się do jakiegoś faktu w sposób pozytywny albo negatywny.

Dla postępowania dowodowego istotne znaczenie ma projektowany art. 226 1 k.p.c. przewidujący możliwość zastępowania dowodów osobowych pisemnymi oświadczeniami Przepis ten jest wątpliwy w kontekście zasady ustności i bezpośredniości procesu cywilnego. Nie uwzględnia także faktu, że bezpośrednie przesłuchanie świadka lub strony nie tylko pozwala należycie ocenić jego wiarygodność, ale także przyczynia się do pełniejszego wyjaśnienia sprawy. Brak takiej możliwości godzi w powagę wymiaru sprawiedliwości i rnože przyczynić się do funkcjonowania w obrocie prawnym rozstrzygnięć opartych na omawianych dowodach, które są rażąco niezgodne ze stanem faktycznym.

Ponadto projektowany art. 235 S 1 pkt 2 i 3 – pkt 2 k.p.c. stanowi superf/uum wobec art. 229 i 230, natomiast pkt 3 projektowanego przepisu stanowi superf/uum wobec art.227.

Należy również rozważyć zasadność wprowadzenia art. 242 k.p.c.. Przepis ten zakłada bowiem przerzucenie na stronę obowiązku zawiadamiania świadków lub biegłych o obowiązku stawiennictwa na terminie rozprawy w sądzie, co może stanowić dla niej zbytnie obciążenie. Zwłaszcza, że nie zawsze strona zna osobiście wzywaną osobę lub pozostaje z nią w stosunkach umożliwiających realizacją tego obowiązku procesowego.

W projektowanym art. 2432 k.p.c. proponuje się możliwość rezygnacji z wydania odrębnego postanowienia o dopuszczeniu jako dowodów dokumentów zawartych w aktach sprawy lub do nich dołączonych. Może to uniemożliwić stronom weryfikację prawidłowości ustaleń faktycznych sądu i ich kontrolę instancyjną.

Projektowany art. 278 2 k.p.c. może prowadzić do naruszenia zasady bezstronności biegłego oraz zasady równości stron. Podobnie jak projektowany art. 288 S 2 zd. 2 k.p.c., który uzależnienia dopuszczenie dowodu, pociągającego za sobą nadzwyczajne koszty, od zgody tylko jednej strony procesu.

  1. Ogłaszanie i uzasadnianie orzeczeń oraz postępowanie odwoławcze

Nie zasługuje na akceptację możliwość odroczenia ogłoszenia wyroku na miesiąc (projektowany art. 326 5 1 k.p.c.). Z pewnością propozycja ta nie wpłynie pozytywnie na skrócenie czasu postępowań. Wątpliwości należy z kolei sfomułować wobec propozycji rezygnacji z ogłoszenia wyroku w sytuacji opisanej w projektowanym art. 326 S 4 k.p.c.. Należy bowiem zauważyć, że w sytuacji, gdy przebieg posiedzenia publikacyjnego utrwalany jest za pomocą urządzenia rejestrującego dźwięk albo obraz i dźwięk, ogłoszenie wyroku pozwala stronom na zapoznanie się z treścią rozstrzygnięcia i ustnymi motywami wyroku, co z kolei pozwala na podjęcie świadomej decyzji w przedmiocie żądania sporządzenia uzasadnienia wyroku na piśmie.

Jednoznacznie krytycznie należy ocenić także projektowany art. 331 S 4 k.p.c., przewidujący możliwość zawiadomienia strony o braku możliwości sporządzenia uzasadnienia na piśmie. Należy bowiem Zał-lWaŽyĆ, że brak pisemnego uzasadnienia wyroku ogranicza prawo uczestnika postępowania do poznania motywów rozstrzygnięcia sądu oraz utrudni, a w niektórych sytuacjach wręcz uniemożliwi sporządzenie środka zaskarżenia. Utrudni to także kontrolę instancyjną zapadłego orzeczenia.

Krytyki wymaga także propozycja ograniczenia obowiązku sporządzania uzasadnienia postanowień wydanych na posiedzeniach niejawnych do postanowień podlegających zaskarżeniu. Należy bowiem podkreślić, że zgodnie z art. 380 k.p.c. którego projektodawca nie zamierza nowelizować, sąd drugiej instancji, na wniosek strony, może rozpoznać również te postanowienia sądu pierwszej instancji, które nie podlegały zaskarżeniu w drodze zażalenia, a miały wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Brak pisemnego uzasadnienia takich postanowień może utrudnić lub wręcz uniemożliwić stosowanie tego przepisu.

Zastrzeżenia – zwłaszcza w kontekście zasady bezstronności – budzi projektowany art. 386 S 5 k.p.c.. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 20 lipca 2004 r., SK 19/2002 jednoznacznie stwierdził, że wątpliwości zachodzą zawsze, gdy instancyjną kontrolę orzeczenia miałby przeprowadzać sędzia, który je wydał. Z obiektywnego punktu widzenia za stronniczy może być uznany sąd, w którego składzie zasiada sędzia, który uczestniczył we wcześniejszej fazie postępowania i z tej racji mógł nabrać wewnętrzne przekonanie co do oceny dowodów i okoliczności faktycznych (OTK ZU 2004, nr 7A, poz. 67).

Należy również zauważyć, że ponowne rozpoznanie sprawy po uchyleniu, w tym samym składzie sądu, poza tym że wydaje się wadliwe, spowoduje także skutek w postaci przedłużenia postępowania. Negatywnie oddziaływać będzie także na zaufanie stron procesu do sądu. Należy się bowiem spodziewać powszechnie występujących wątpliwości co do bezstronności sędziego (nieważne, czy uzasadnionych). Można więc przewidywać, że zwiększy się liczba wniosków o wyłączenie sędziego, co znacznie wydłuzy postępowanie.

Poza tym wydaje się nietrafne uchylenie 5 2 przepisu art. 394 1 projektu, w szczególności odnośnie do postanowienia o odrzuceniu apelacji, które powinno być poddane kontroli Sądu Najwyższego, a nie zażaleniu poziomemu (art. 3942 ś 1 pkt 1 k.p.c.).

Postępowania odrębne

W zakresie postępowania w sprawach gospodarczych należy zauważyć, że takie postępowanie funkcjonowało już w polskim porządku prawnym, lecz było przedmiotem krytyki, zaś przepisy w tym zakresie zostały uchylone ustawą z dnia 16 września 201 1 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 233, poz. 1381). Wydaje się nie pozbawione racji byłe te argumenty krytyczne wobec postępowania w sprawach gospodarczych, które wskazywały, że nie wszystkie podmioty gospodarcze korzystają z profesjonalnej pomocy prawnej, bez której trudno było sprostać rygoryzmowi tego postępowania.

Nie sposób także nie zauważyć, że w obecnym stanie prawnym funkcjonuje szereg instytucji służących osiągnięciu celów, jakie spełniać ma rygoryzm projektowanego postępowania odrębnego, wprowadzonych ma mocy ww. ustawy z dnia 16 września 201 1 r. Po drugie, z punktu widzenia prawa materialnego, sprawy gospodarcze nie różnią się istotne od analogicznych spraw cywilnych toczących się z udziałem stron niebędących przedsiębiorcami. W konsekwencji celowość wprowadzenia projektowanego postępowania wymaga szczególnie pogłębionej analizy. Potrzeba ta wydaje się tym większa, że w projektowanym art, 1 Ob ust. 2 pkt 4 – 6 p.u.s.p. przewidziano, że sprawami gospodarczymi są również sprawy z umów o roboty budowlane oraz ze związanych z procesem budowlanym umów służących wykonaniu robót budowlanych, z umów leasingu oraz przeciwko osobom odpowiadającym za dług przedsiębiorcy, także posiłkowo lub solidarnie, z mocy ustawy lub czynności prawnej. Należy w związku z tym podkreślić, że stronami wymienionych umów nie muszą być przedsiębiorcy, a w niektórych przypadkach mogą być to wręcz konsumenci, dla których sprostanie wymogom postępowania w sprawach gospodarczych może okazać się niemożliwe.

Niezależnie od powyższego można wyróżnić kilka projektowanych rozwiązań, które mogą negatywnie wpływać na dochodzenie przez przedsiębiorców roszczeń na dradze postępowania w sprawach gospodarczych, a także stwarzać pewne ryzyka procesowe Wśród tych rozwiązań należy zbiorcza wyróżnić: doręczanie pouczeń, co wydłuży postępowanie sądowe, możliwość wyłączenia stosowania przepisów o postępowaniu W sprawach gospodarczych na wniosek części przedsiębiorców w zależności od ich cech podmiotowych, zawężenie możliwości dokonania zmian przedmiotowych powództwa przypadku zmian okoliczności faktycznych, brak możliwości dokonywania zmian podmiotowych po stronie powodowej i pozwanej, wyłączenie możliwości rozpatrzenia powództwa wzajemnego, wprowadzenie możliwości wyłączenia pewnego rodzaju dowodów, w szczególności z zeznań świadków lub z opinii biegłych, w sprawie z określonego stosunku prawnego powstałego na podstawie umowy (umowa dowodowa), ograniczenie możliwości przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka, wprowadzenie praktycznego obowiązku dokumentowania przez przedsiębiorców wszystkich czynności na piśmie oraz wprowadzenie szerszych podstaw obciążenia kosztami procesu, niezależnie od jego wyniku, strony niedostatecznie dążącej da dobrowolnego rozwiązania sporu. Część z tych zmian (np. zakaz wytaczania powództwa wzajemnego) jakkolwiek może przyczynić się do zwiększenia tempa jednostkowych procesów, to może jednak skutkować ich multiplikowaniem, w efekcie prowadząc do skutków przeciwnych do zamierzonych.

Szczególnie krytycznie należy odnieść się do projektowanego art. 479 88 k.p.c., w którym przewidziano możliwość obciążenia strony przez sąd w całości lub w części kosztami procesu niezależnie od wyniku sprawy, jeśli strona przed wytoczeniem powództwa zaniechała próby dobrowolnego rozwiązania sporu, uchyliła się od udziału w niej lub uczestniczyła w niej w złej wierze i przez to przyczyniła się do zbędnego wytoczenia powództwa lub wadliwego określenia przedmiotu sprawy. Proponowana sankcja wydaje się nieproporcjonalna, a leżące u jej podstaw założenie, że przyczyni się to do zwiększenia liczby spraw załatwianych polubownie mało nierealne.

W zakresie innych postępowań odrębnych należy zaaprobować zmianę przewidzianą w S 1 art. 461 projektu. Należy jednak zauważyć brak przepisu przejściowego odnośnie do S 2 tego przepisu pozwalającego przekazać innym sądom część spraw ubezpieczeniowych “służb mundurowych”, które już wpłynęły do sądów warszawskich.

Nalezy również poprzeć nowelizację art. 477 14 k.p.c. poprzez wprowadzenie możliwości przekazania sprawy organowi rentowemu przez sąd pierwszej instancji Analizy wymaga jednak zasadność wprowadzenia analogicznych rozwiązań w sprawach z zakresu koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego w UE.

W projektowanych art. 505 36 50537 k.p.c. projektodawca proponuje istotną modyfikację elektronicznego postępowania upominawczego. Zgodnie z tymi przepisami, w przypadku umorzenia postępowania każda ze stron ponosi koszty procesu związane ze swym udziałem w sprawie. Jeżeli zaś w terminie miesiąca od uprawomocnienia się postanowienia o umorzeniu elektronicznego postępowania upominawczego powód wytoczy przeciwko pozwanemu powództwo o to samo roszczenie, skutki prawne, które ustawa wiąże z wytoczeniem powództwa, następują z dniem wytoczenia powództwa w elektronicznym postępowaniu upominawczym. Na żądanie stron, sąd rozpoznając sprawę, uwzględni koszty poniesione przez strony w elektronicznym postępowaniu upominawczym. Oznacza to, że każdy sprzeciw pozwanego w istocie wymuszać będzie inicjowanie kolejnego postępowania, co nie pozostanie bez negatywnego wpływu na atrakcyjność omawianego postępowania odrębnego i może wbrew intencjom projektodawcy – prowadzić do wydłużenia postępowań sądowych,.

  1. Koszty sądowe

W art. 5 projektu zawarte są propozycje zmian w ustawie z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. z 2016 r. poz. 623 oraz z 2017 r. poz. 85 i 1557; dalej cyt. jako: u.k.s.c.), które zmierzają do podwyższenia opłat sądowych, wprowadzenia opłat w odniesieniu do niektórych czynności, które obecnie nie podlegają opłacie i odstąpienia od zwracania uiszczonych opłat poniżej pewnego minimum, co w istotny sposób może zwiększać koszty postępowania cywilnego.

W „Wyjaśnieniach w sprawie opłat sądowych” opublikowanych dnia 1 grudnia 2017 r. Wydział Komunikacji Społecznej i Promocji Ministerstwa Sprawiedliwości (www.ms.gov.pl) deklaruje, że z uwagi na negatywne opinie Ministerstwo nie będzie podtrzymywać zawartych w projekcie propozycji podwyższenia opłat. Jednocześnie oświadcza jednak, że ostateczny kształt reformy zostanie uzgodniony w ramach trwających konsultacji społecznych, prac rządu, a następnie parlamentu. W związku z tym zasadne jest ustosunkowanie się w niniejszych uwagach do zaprezentowanego w projekcie kierunku reformy przepisów o kosztach sądowych.

Wprowadzenie zmian uzasadniane jest potrzebą dostosowania wysokości opłat do aktualnej siły nabywczej i wartości pieniądza oraz aktualnego poziomu cen dóbr i usług, obniżenia nakładów finansowych Skarbu Państwa na utrzymanie aparatu wymiaru sprawiedliwości oraz racjonalizacją systemu opłat i redukcją zbytniego obciążenia sądów. Cele te podyktowane są dążeniem do zmniejszenia przewlekłości postępowań przez dyscyplinowanie stron, zniechęcanie ich do dochodzenia przed sądem spraw drobnych i motywowanie do podejmowania alternatywnych metod rozwiązywania sporów.

Skala proponowanych zmian jest bardzo duża. Przykładowo ma być podwyższona nie tylko minimalna, lecz także maksymalna opłata stała – odpowiednio z 30 zł do 1 00 zł i z 5.000 zł do 10.000 zł (art. 12 u.k.s c.), jak również opłata podstawowa z 30 zł do 100 zł (art. 14 ust. 3 u.k.s.c.). Najwyższa opłata sądowa ma wzrosnąć ze 100.000 zł do 500.000 zł (art. 13 ust. 2 u.k.s.c.). Podniesiona ma zostać opłata od wniosku o wydanie odpisu lub kopii (art. 77 ust. 1 i art. 78 u,k.s.c.). Proponuje się wprowadzenie nowych opłat – od wniosku o doręczenie orzeczenia albo zarządzenia z uzasadnieniem (art. 25b ust. 1 u.k.s.c.) oraz od wniosku o wezwanie na rozprawę świadka, biegłego lub strony (art. 29a ust. 1 i 2 u.k.s.c.). W szerszym zakresie wprowadza się możliwość odstąpienia od zwracania uiszczonych opłat. Wątpliwości budzi nie tylko szeroki zakres zmienianych opłat, ale także wysokość niektórych z nich, np. zbyt wygórowana opłata od pozwu o rozwód – ma wzrosnąć z 600 zł do 2.000 zł (art. 26a u.k.s.c.).

Istotną zmianą będzie przywrócenie (art. 25b u.k.s.c.) opłaty od wniosku o uzasadnienie orzeczenia sądu (zaliczanej na poczet opłaty od środka zaskarżenia w przypadku jego wniesienia). Obowiązek uiszczenia opłaty spowoduje w wielu wypadkach odciążenie sądów od czasochłonnej czynności sporządzania uzasadnień, zwłaszcza gdy strona nie zamierza wnieść środka zaskarżenia. Niemniej wprowadzenie takiej opłaty może stanowić dla stron barierę ekonomiczną zniechęcającą do zaskarżenia orzeczenia mimo istnienia do tego podstawy. Wydaje się, że spowoduje to dalszy spadek zaufania stron do wymiaru sprawiedliwości. Strona, dla której projektowana opłata będzie barierą ekonomiczną, może bowiem żywić poczucie krzywdy, nie znając szczegółowych motywów rozstrzygnięcia. Nie można też wykluczyć, że dopiero zapoznanie się przez stronę z uzasadnieniem zdecyduje o tym, czy wniesie ona środek zaskarżenia. Wyważenie tych interesów skłania do rozważenia przyjęcia regulacji, która różnicowałaby obowiązek opłaty w zależności od zakresu żądanego uzasadnienia (np. gravamen). Zmniejszenie ilości pisemnych uzasadnień może mieć także negatywny wpływ na świadomość prawną społeczeństwa, które coraz częściej korzysta z powszechnie dostępnych wyszukiwarek orzeczeń.

Planując większe niż dotychczas obciążenie stron kosztami sądowymi trzeba mieć nadto na uwadze, że nie może ono sięgnąć poziomu, który ograniczałby konstytucyjnie gwarantowane prawo do sądu. Przepisy 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji RP zobowiązują ustawodawcę do należytego ukształtowania systemu wymiaru sprawiedliwości w znaczeniu instytucjonalnym i proceduralnym oraz zapewnienia jego efektywnego funkcjonowania, a także zakazują zamykania lub nadmiernego ograniczania dostępu do wymiaru sprawiedliwości (wyrok TK z dnia 16 czerwca 2008 r., P 37/07, OTK-A 2008, nr 5, poz. 80).

Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie stwierdzał, że konstytucyjne prawo do sądu łączy się z zasadą odpłatności wymiaru sprawiedliwości (zob. m.in. wyroki TK z dnia 7 września 2004 r., P 4/04, OTK ZU 2004, nr 8/A, poz. 81; z dnia 17 listopada 2008 r., SK 33/07, OTK-A 2008, nr 9, poz. 154 i z dnia 16 czerwca 2008 r., P 37/07, OTK-A 2008, nr 5, poz. 80), Nie przyjęto bowiem idealistycznego założenia, że tylko całkowita bezpłatność postępowania sądowego dla stron, a więc ponoszenie wszelkich kosztów przez Skarb Państwa, jest stanem zapewniającym pełną realizację prawa do sądu (wyrok TIK z dnia 17 maja 2016 r., SK 37/14, OTK-A 201 6, poz. 22).

Koszty sądowe są tradycyjnie uznanym instrumentem polityki państwa służącym do regulowania relacji stron stosunków procesowych oraz – w szerszym ujęciu stymulowania decyzji jednostek co do sposobu prowadzenia swoich interesów i doboru środków ich ochrony (zob. wyroki TK z dnia 7 września 2004 r., P 4/04; z dnia 16 czerwca 2008 r., P 37/07). Ustawodawca, regulując koszty postępowania sądowego, musi starannie wyważyć rozmaite dobra jednostkowe i ogólnospołeczne. Urzeczywistnienie przez państwo konstytucyjnego prawa do sądu wymaga znacznych środków finansowych Ustawa nie może ustanawiać nadmiernych ograniczeń dostępu, a jednocześnie musi uwzględnić usprawiedliwione interesy ogólnospołeczne w sprawnym funkcjonowaniu sądów, stworzyć odpowiedni system pokrywania kosztów sprawnego funkcjonowania sądów i wprowadzić niezbędne mechanizmy zabezpieczające przed nadużywaniem prawa do sądu poprzez podejmowanie prób dochodzenia na drodze sądowej roszczeń oczywiście bezzasadnych (wyrok TK z dnia 12 września 2006 r., SK 21 /05; OTK ZU 2006, nr 8/A, poz. 103).

System kosztów postępowania powinien być tak ukształtowany, aby nie utrudniał obrony praw obywateli, ale też nie zachęcał do prowadzenia lekkomyślnych, złośliwych lub fikcyjnych procesów IZ. Resich (w:) J. Jodłowski, Z. Resich, J. Lapierre, T. MisiukJodłowska, K. Weitz, Postępowanie cywilne, Warszawa 2009, s. 300 i n.; A. Zieliński, Orzekanie o kosztach postępowania cywilnego. Komentarz praktyczny z orzecznictwem, Warszawa 2017, s. 1 i n.). Koszty postępowania służą osiągnięciu należytej sprawności organizacyjnej i orzeczniczej sądów oraz wyodrębnieniu i oddzieleniu roszczeń szykanujących i oczywiście niezasadnych od roszczeń uzasadnionych, służących ochronie praw i wolności jednostki. Funkcja społeczna oznacza wpływ, jaki koszty postępowania wywierają na Zycie społeczne w sensie pozytywnym (ograniczenie pieniactwa, szykanowania przeciwnika, minimalizacja zachęt do ochrony fikcyjnych interesów i chęci niesłusznego wzbogacenia się kosztem przeciwnika itd.), jak i negatywnym (np. utrudnienie dostępu do wymiaru sprawiedliwości, zaburzenia funkcjonowania zasady faktycznej równości uczestników postępowania). Funkcje fiskalne polegają na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. W wypadkach skrajnych, realizacja tej funkcji może przerodzić się w nadmierny fiskalizm, stanowiący zagrożenie prawa do sądu. Funkcje służebne wobec wymiaru sprawiedliwości to przede wszystkim wpływ kosztów na zachowania stron w trakcie procesu (wyrok TK z dnia 16 czerwca 2008 r., P 37/07).

Ustawodawcy przysługuje z całą pewnością margines swobody regulacyjnej w zakresie określenia kosztów sądowych, a także ewentualnego zwrotu tych kosztów, czy też podziału kosztów procesu między stronami. Granice regulacyjnej swobody ustawodawcy w tym zakresie wyznacza konieczność wyważenia wielu sprzecznych interesów różnych podmiotów, a także udzielenia ochrony interesowi publicznemu (wyrok TK z dnia 17 maja 2016 r., SK 37/14). Za sprzeczne z zasadą dostępności do sądu uważać więc można nie tyle samo ustanowienie kosztów sądowych, ponoszonych przez uczestników postępowania sądowego, lecz zasady ich ewentualnego rozłożenia między uczestnikami, a także ukształtowanie ich na zbyt wysokim poziomie. Zakres obciążenia kosztami procesu osoby zainteresowanej uzyskaniem rozstrzygnięcia sądowego powinien bowiem pozostawać w proporcji do rodzaju dobra, którego naruszenie staje się przedmiotem postępowania sądowego, możliwości zrealizowania ochrony słusznego interesu bez orzeczenia sądu lub na innej drodze, a wreszcie od wyniku sporu, zgodnego (lub niezgodnego) ze stanowiskiem osoby, na którą włożono obowiązek zapłaty kosztów (wyrok TK z dnia 30 marca 2004 r., SK 14/03, OTK-A 2004, nr 3, poz. 23).

Należy też mieć na uwadze, że sprawy dotyczące kosztów sądowych w Polsce były wielokrotnie przedmiotem orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka dotyczącego ograniczenia prawa do sądu gwarantowanego w art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (zob. np. wyroki ETPCz z dnia 1 9 czerwca 2001

r., Kreuz przeciwko Polsce, skarga nr 28249/95; z dnia 26 lipca 2005 r., Jedamski, Jedamska przeciwko Polsce, skarga nr 73547/01 ; z dnia 26 lipca 2005 r. Kniat przeciwko Polsce, skarga nr 71731/01; z dnia 26 lipca 2005 r., Podbielski i P.P.U. Polpure przeciwko Polsce, skarga nr 39199/98; z dnia 3 marca 2009 r., Cibicki przeciwko Polsce, skarga nr 20482/03; z dnia 20 stycznia 2009 r., Palewski przeciwko Polsce, skarga nr 32971 /03).

Uwagi szczegółowe należy zgłosić w odniesieniu do przepisów dotyczących opłat w sprawach z zakresu prawa pracy. Z proponowanego art. 35 ust. 1 u.k.s.c. wynika, że projektodawca zamierza zrezygnować z obecnie funkcjonującego ograniczenia wysokości wartości sporu jako kryterium zwolnienia od kosztów na rzecz zwolnienia przedmiotowego obejmującego ściśle określone kategorie spraw. Należy jednak podkreślić, że takie rozwiązanie zapewni nieuzasadnione niczym korzyści ekonomiczne najlepiej zarabiającym pracownikom, których bez wątpienia stać jest na poniesienie kosztów sądowych, Jest to szczególnie widoczne na przykładzie proponowanego zwolnienia od opłaty od pozwu w sprawach o “wynagrodzenie za pracę”. Pojęcie to jest bardzo pojemne, tak samo jak pojęcie “inne świadczenia należne obok właściwego wynagrodzenia”. Przykładowo może ono obejmować niezwykle wysokie wynagrodzenia prezesów spółek handlowych. Niejednokrotnie przy wnoszeniu pozwu bardzo trudna jest też ocena, czy roszczenie dotyczy wynagrodzenia czy innego świadczenia pieniężnego (w pozwie zawsze będzie wskazane, że chodzi o wynagrodzenie i dopiero w toku sprawy okaże się, że jest to jakiś dodatek, ekwiwalent, odprawa, odszkodowanie albo coś innego, co nie jest wynagrodzeniem sensu stricto). Należy w związku z tym postulować przemyślenie zasadności proponowanej zmiany i zogniskowanie jej wokół analizy możliwości podniesienia przewidzianego w obecnie obowiązującym art. 35 ust. 1 u.k.s.c, ograniczenia kwotowego.

Proponowany przepis art. 35 ust. 1 u.k.s.c. nie przewiduje zwolnienia pracownika od opłaty od zażalenia lub apelacji albo skargi kasacyjnej. Jeżeli art. 35 ust. 2 ma dotyczyć wszystkich innych pism procesowych poza pozwem (w tym środków zaskarżenia), to powinno to jednoznacznie wynikać z jego treści. Zgodnie bowiem z art. 18 ust. 2 u.k.s.c. do środków zaskarżenia stosuje się jedynie „przepisy ustawy przewidujące pobranie opłaty od pozwu lub wniosku wszczynającego postępowanie w sprawie”, co może budzić wątpliwości w zakresie stosowania w tym przypadku przepisów przewidujących niepobieranie opłat od pozwu.

W związku z szeroko zakrojonymi w projekcie zmianami przepisów o kosztach sądowych w sprawach cywilnych warto przypomnieć, że liczne postulaty dotyczące regulacji tej materii były sygnalizowane przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego w trybie art. 5 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.CJ. z 2016 r. poz. 1254 z późn. zm.). Wskazane byłoby, aby w pracach nad reformą przepisów o kosztach uwzględnione zostały zgłaszane tam szczegółowe potrzeby legislacyjne dotyczące np. sposobów uiszczania opłat sądowych, zwrotu opłaty z urzędu od zarzutów od nakazu zapłaty, zróżnicowania opłat od środków odwoławczych (zob. „Uwagi o stwierdzonych lukach i nieprawidłowościach w prawieś‘ za lata 201 5, 201 6 i 2017, www.sn.pl).

 

Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy – Kodeks cywilny i jedna z opinii na jego temat
4 (80%) 2 głosy

Zobacz też

Dodaj Komentarz lub Opinie (jeśli masz wyłączone cookies formularze social mediów mogą działać niepoprawnie, najczęściej są niewidoczne)